Meble sypialniane: na bogato czy po skandynawsku?

17.12
Meble sypialniane: na bogato czy po skandynawsku?

W bezmiarze ofert umeblowania do sypialni, ostatnimi czasy najsilniej dochodzi do głosu styl skandynawski oraz styl glamour. Z jednej strony skrajna prostota, poparta skromnie urządzonym wnętrzem, z drugiej ociekający zdobieniami przepych. W poniższym artykule spróbujemy odpowiedzieć na pytanie, co zadecydowało o ich popularności.

Meble do sypialni okiem wikinga

Styl skandynawski zaczął się krystalizować w latach 50. ubiegłego stulecia. Choć z początku nie przyjmowano go zbyt owacyjnie na salonach, obecnie święci na rynku prawdziwe triumfy, a projektanci wnętrz usiłują co rusz adaptować go na potrzeby własnych aranżacji. Co go cechuje? Jasne, ukwiecone wnętrza, proste kształty, funkcjonalność, naturalne materiały, okna wolne od firan i zasłon. Oto Skandynawia w lapidarnym skrócie. Jak przekłada się duch wikingów na przywołane meble sypialniane?


Łóżka są stosunkowo niskie, wykonane w większości z litego drewna pokrytego białym lub bezbarwnym, matowym lakierem. Można znaleźć też bardziej nowoczesne wersje tapicerowane – w tym przypadku będziemy mieli zazwyczaj do czynienia ze stonowanymi barwami z zakresu odcieni szarości. Pościele mogą być ozdabiane narzutami z naturalnych skór, które nierzadko goszczą też na podłogach.


Meble w sypialni muszą współgrać z kolorem wnętrza lub łóżka, jeśli jego barwa odbiega od palety przypisanej pomieszczeniu. W skandynawskich wnętrzach napotkamy proste konstrukcje z litego drewna, pozbawione jakichkolwiek zdobień. W myśl zasady schludnie i wygodnie, poliestrowe tkaniny obiciowe krzeseł czy foteli omijają szerokim łukiem skórzany przepych. Miejscami można zaobserwować także nieśmiałe krągłości wykończeń, charakterystyczne umeblowaniu z połowy poprzedniego wieku.

Meble sypialniane okiem wielkopańskim

Pojęcie glamour zostało wykute jeszcze w XIX w., kiedy jego nazwa w większym stopniu zaczęła się kojarzyć z przepychem niż z czarami (w j. ang. słowo to ma wiele znaczeń). Za najbardziej klasycznego przedstawiciela nurtu glamour w przemyśle meblarskim uważa się styl art déco, który zaczął święcić triumfy w okresie międzywojnia. Odznaczał się on uwielbieniem symetrii, regularnością kształtów, splendorem nawiązującym do klasyki oraz wysoką jakością zastosowanych materiałów. Ta sama zasada stylizacji dotyczyła wnętrz: bogactwo dekoracji, wyzute jednak z typowo dworskiego blichtru.


Łóżko do sypialni w stylu glamour to ciężki, finezyjnie rzeźbiony mebel z wysokim wezgłowiem, nierzadko również z baldachimem. Dla zachowania pełnej harmonii, barwa obić musi tutaj korelować z aranżacją wnętrza, lecz w przeciwieństwie do stylu skandynawskiego, mamy w czym wybierać. Obecnie najpopularniejsze są łóżka białe i kremowe, lecz równie dobrze można się pokusić o mebel tapicerowany fioletową bądź przykładowo turkusową tkaniną.


Czy to szafka nocna, czy komódka, czy wreszcie lampa stojąca w rogu pomieszczenia, wszystkie te sypialniane meble muszą być utrzymane w jednolitym stylu. W sypialniach glamour spotkamy więc krzesła i pufy o wygiętych nogach, wypolerowane na błysk szafy z delikatnymi okuciami, toaletki przywodzące na myśl garderobę Marylin Monroe. Nieodłączne dodatki do mebli w sypialni to żyrandole retro, ogromne lustra wprawione w szerokie klasyczne ramy, draperie i usłane wzorzystymi poduszkami pościele.

Przepis na sukces

Oba dyskutowane style mają tylko jedną wspólną cechę: szerokie rzesze fanów. Po lewej stronie staną więc wielbiciele skromnego, naturalnego piękna, które znalazło doskonałe odzwierciedlenie w stylu skandynawskim. Po prawej zobaczymy miłośników stylu glamour, rozkochanych w przepychu z nutką awangardy, miejscami uzupełnianej dekadencją. Można powiedzieć, że oba te nurty w doskonałym stopniu odzwierciedlają nie tylko pomysł na aranżację, ale także pomysł na życie. Stąd ciężko sobie wyobrazić, aby ich popularność miała w najbliższym czasie zmaleć.


Dziękując za uwagę, już teraz zapraszamy na kolejną odsłonę naszego cyklu. Zaprezentujemy w niej garść koncepcji na niebanalne meble łazienkowe.

Wstecz